Close

Wrzesień 20, 2019

Kupujemy obiektyw na pchlim targu

Portale aukcyjne, giełdy staroci, czasami znajomi, oto sposoby, dzięki którym możemy w okazyjnej cenie kupić ciekawy obiektyw lub jakiś dodatkowy osprzęt do naszej lustrzanki.

Najczęściej kupujemy manualne obiektywy z czasów PRL, a nawet wcześniejszych. Często widząc u sprzedającego stary aparat fotograficzny, warto zainteresować się raczej jego obiektywem. To może być prawdziwa perełka, nawet jeśli na pierwszy rzut oka na taką nie wygląda. Sprawdźmy, jaki ma rodzaj mocowania. Jeśli jest to gwint M42, będziemy mogli łatwo dołączyć go do cyfrowej lustrzanki. Tanio kupimy tak zwany adapter do naszego modelu aparatu.

Obiektywy produkowane w ZSRR, czy DDR są obecnie poszukiwane, gdyż oferują za względnie niewielkie pieniądze dobrą jakość wykonania, jasność obiektywu, i do tego często ciekawy bokeh (czyli rozmycie tła).

Kupując taki obiektyw, warto obejrzeć go i zwrócić uwagę na kilka ważnych elementów. Dzięki temu unikniemy rozczarowań zakupem.

  • Soczewki powinny być czyste, a zwłaszcza bez otarć, rys, pęknięć, czy pleśni.
  • Weźmy obiektyw i sprawdźmy, czy pierścienie przysłony i ostrości obracają się swobodnie, czy nie zacinają się lub, czy nie mają dziwnych luzów.
  • Czy w środku nic nie grzechocze? Jeśli tak, to może być oznaką poważniejszych uszkodzeń konstrukcji obiektywu, a takie raczej dyskwalifikują zakup.
  • Sprawdźmy, czy w środku nie ma widocznych zanieczyszczeń.
  • Obejrzyjmy listki przysłony: powinny być suche bez śladów smaru, wgnieceń, obracać się płynnie i nie zacinać.
  • Wygląd zewnętrzny zostawmy na koniec. Jeśli zobaczymy duże otarcia, wgniecenia, ślady rozkręcania powinno to wzbudzić naszą czujność. Takie ślady mogą świadczyć o poważniejszym uszkodzeniu obiektywu w wyniku upadku lub niewłaściwego używania.

Pamiętajmy: obiektyw, to bardzo precyzyjna konstrukcja optyczna i wszelkie poważne wstrząsy, upadki, ingerencje w wewnętrzną budowę mogą go bezpowrotnie zepsuć, lub wymagać poważnej ingerencji serwisanta, a to może być bardzo kosztowne.

Jeśli chcemy kupić określony obiektyw, warto poczytać o nim wcześniej w sieci lub literaturze fachowej i dowiedzieć się, na co zwracać uwagę, co powinno nas zaniepokoić. Fora internetowe są dobrym miejscem na zbieranie informacji. Na przykład określone numery seryjne obiektywu mogą powiedzieć nam o jego dacie produkcji i o właściwościach optycznych z tym związanych. To ważne, bo czasami obiektywy z różnych lat miały zupełnie inną konstrukcję albo inne powłoki na soczewkach, a to wpływało na obraz, jaki tworzyły.

Dobrze jest móc zrobić kilka zdjęć takim obiektywem i sprawdzić, czy ostrość ustawia się w pełnym zakresie. Jeśli jest to możliwe, warto zastrzec sobie możliwość zwrotu obiektywu po dokonaniu testu. W przypadku serwisów aukcyjnych zazwyczaj nie ma z tym kłopotu, ale na pchlim targu raczej nie będziemy mieć takiej możliwości.

Zazwyczaj wady są dość łatwo wykrywalne, a jeśli uda nam się wytargować dobrą cenę, to czasami warto zaryzykować i kupić obiektyw w ciemno. Może to się bardzo opłacić.

Dzięki całej gamie adapterów do aparatów cyfrowych możemy dołączać obiektywy z gwintem M42, który był bardzo popularny w XX wieku.

Obiektywy takich marek jak Helios, Mir, Volna, Carl Zeiss Jena, Tessar, Meyer-Optic itp.  gwarantują dobre wykonanie i bardzo pożądane właściwości optyczne, które dziś dostępne są w obiektywach z bardzo wysokiej półki. 

Jeśli będziemy dobrze się rozglądać może uda nam się kupić świetny obiektyw za ułamek ceny dzisiejszego odpowiednika.
Z pewnością uda nam się dzięki niemu wykonać wiele doskonałych zdjęć. Kolekcję swoich fotografii najwygodniej będzie wywołać przez internet, dzięki czemu szybko będziemy mogli cieszyć się nimi w zaciszu domowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *