Close

Październik 24, 2019

Tryby fotografowania

Każdy aparat fotograficzny posiada kilka automatycznych trybów fotografowania.

Po ich ustawieniu oprogramowanie aparatu, samodzielnie, właściwie bez naszego udziału wykonuje zdjęcia, bazując na algorytmach przypisanych do typowych scen. Nasza aktywność sprowadza się do uchwycenia kadru i naciśnięcia spustu migawki.

Niestety takie fotografie często nie spełniają naszych oczekiwań. Albo ostrość ustawiona jest nie tam, gdzie chcielibyśmy, albo niewłaściwie dobrana jest przysłona, albo nie po naszej myśli dobrane są inne parametry, na przykład ISO.

Dlatego nie decydujmy się na całkowitą automatyzację. Dzięki temu zamówione odbitki zdjęć zyskają dodatkową wartość. Warto używać trybów półautomatycznych a najlepiej manualnego. Pozwoli to nam nauczyć się świadomego robienia zdjęć i panowania nad ich parametrami. Takie fotografowanie pozwoli nam uzyskać wysokiej jakości odbitki fotograficzne.

Początkujący fotoamator chętniej wybierze tryb półautomatyczny i ja też proponuję zacząć właśnie od niego. Pozwoli to oswoić się z działaniem aparatu i zrozumieć zależności: czas migawki – przysłona i przysłona – czas migawki oraz wpływ tych ustawień na obraz jaki uzyskamy.

W większości aparatów mamy do dyspozycji programy oznaczone literami P,A,S,M lub P, Av, Tv i M . Oznaczenia zależne są od marki aparatu.

P to tryb w pełni automatyczny, ale taki w którym mamy wpływ na ustawienia. Oznacza to, że aparat sam decyduje o wartościach czasu migawki i przysłony, ale daje nam możliwość ich dowolnej zmiany. Jest to tryb, który możemy nazwać asekuracyjnym. Jeśli ktoś czuje się niepewnie w doborze parametrów zdjęcia, zawsze może zdać się na oprogramowanie aparatu, a jeśli chce poeksperymentować, może wprowadzać zmiany w ustawieniach.

Priorytet czasu: S lub Tv – tryb półautomatyczny, w którym my ustawiamy szybkość migawki, natomiast aparat dobiera do tego wszystkie inne parametry, by wykonać poprawne zdjęcie. Stosujemy go wtedy, gdy Zależy nam szczególnie za zarejestrowaniu ruchu lub jego zamrożeniu, natomiast wartość przysłony ma dla nas drugorzędne znaczenie. Zastosujmy go do fotografii sportu.

Priorytet przysłony A lub Av – jest to odwrotność poprzedniego trybu. To my ustawiamy przysłonę, a więc kontrolujemy głębię ostrości, natomiast aparat dobiera resztę parametrów: czas naświetlania i jeśli tak zdecydujemy również ISO. Można ten program zastosować na przykład w fotografii zbliżeniowej.

Tryby półautomatyczne są bardzo dobrym rozwiązaniem tak dla początkujących fotoamatorów, jak i dla bardziej zaawansowanych, pozwalając im skupić się na fotografowanej scenie jej, kadrowaniu, kompozycji i zawartości. Odciążając nas nieco, pozwalają jeszcze bardziej cieszyć się fotografią. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *